Zespół Szkół Nr 1 pomaga Hospicjum Dla Dzieci Dolnego Śląska

Drodzy sportowcy „Boks” Lubin, członek naszej pięściarskiej rodziny dyrektor Zespołu Szkół Nr 1 Dariusz Tomaszewski wraz z nauczycielami i uczniami tejże placówki są autorami wyjątkowej inicjatywy. Ci wspaniali ludzie zorganizowali akcję, która ma na celu wsparcie nieuleczalnie chore dzieci z Hospicjum we Wrocławiu. Materiał z tego wydarzenia zrobił portal lubin.pl, którego artykuł prezentujemy poniżej. 


Już nie po raz pierwszy Zespół Szkół Nr 1 jest organizatorem inicjatywy, która ma szczytny i charytatywny cel. Tym razem lubińska placówka z uczniami, nauczycielami i ambasadorem imprezy w postaci dyrektora Dariusza Tomaszewskiego, wspierają małych pacjentów Hospicjum Dla Dzieci Dolnego Śląska we Wrocławiu.

W sali gimnastycznej przy ul. Składowej uczennice i uczniowie Zespołu Szkół Nr 1 biorą udział w towarzyskiej sportowej rywalizacji, w której wynik zupełnie schodzi na plan dalszy, choć jak to przy takich inicjatywach bywa, emocje i chęć zwycięstwa się pojawiają. Niemniej jednak najważniejszym celem tych rozgrywek jest zbiórka pieniędzy na zakup chusteczek nawilżanych dla dzieci i niemowląt, które są pacjentami wrocławskiego hospicjum przy ul. Traugutta 57/59.

– Przede wszystkim inicjatywa wyszła od nauczycieli wychowania fizycznego. Po rozmowach i swoich życiowych doświadczeniach wyszli z pomysłem pomocy hospicjum we Wrocławiu, gdzie znajdują się dzieci z chorobami nowotworowymi. To mały ułamek tego, co można zrobić dla tych młodych ludzi i ich rodziców, pracowników szpitala, ale akcja szczytna, a co najbardziej cieszy to fakt, że młodzież zrozumiała ideę. Widać po zaangażowaniu. Zakupiliśmy czterysta dwadzieścia opakowań chusteczek. W Lubinie nie mogliśmy tyle tego dostać. Musieliśmy zamawiać – podkreśla Dariusz Tomaszewski, dyrektor Zespołu Szkół Nr 1 i ambasador akcji dla wrocławskiego hospicjum.

Szkoła zebrała prawie 1400 złotych. Inicjatywę można wesprzeć w każdej chwili. Młodzież uczęszczająca do lubińskiej placówki wykazała się bardzo dużą dojrzałością i zrozumieniem względem akcji.

– Dokładnie tak. Należy podkreślić, że taka akcja jest u nas organizowana po raz drugi. W grudniu uczniowie zebrali dla hospicjum tysiąc złotych. Teraz inicjatywa jest pod hasłem gramy, pomagamy nieuleczalnie chorym dzieciom. To niby mała rzecz, ale niesamowicie pomocna, bo wrocławskie hospicjum ma sześćdziesięciu młodych pacjentów i my jesteśmy w stanie każdemu dać sześć paczek wilgotnych chusteczek higienicznych. Proszę sobie wyobrazić, że pomimo męskiej dominacji wśród liczby uczniów to nawet dziewczęta zgłosiły swoje zespoły do turnieju piłkarskiego. Mówiły, że choćby miały tylko stać na boisku to najważniejsze jest to, że mogą wesprzeć akcję. Hospicjum zrzesza ludzi, którzy pomagają dzieciom, ale także ich rodzinom. Pomagają żyć każdego dnia. To cudowny personel z zakonnicami na czele. Przygotują rodzinę na ten najgorszy dzień. Droga z nimi jest zdecydowanie łatwiejsza – komentuje Dobrosława Gembuś, nauczycielka wychowania fizycznego w Zespole Szkół Nr 1 w Lubinie, której dziecko było pacjentem hospicjum.

Szereg turniejów, które mają cel charytatywny odbywają się w sali przy ul. Składowej. Jako pierwszy został rozegrany turniej halowej piłki nożnej, który rozłożono na dwa dni. Finały odbędą się 20 marca w najbliższy poniedziałek. Drugą dyscypliną będzie siatkówka (22-23 marca i finał 27 marca), a inicjatywa zakończy się Turniejem Piłki Koszykowej (29-30 marca i finał 3 kwietnia).

Źródło. www.lubin.pl

Dodaj komentarz