Odszedł Krzysztof Należny

Miał na swoim koncie przeszło 100 walk. Mistrz Dolnego Śląska, który razem z Zagłębiem Lubin wywalczył awans do I ligi. Krzysztof Należny był pięściarzem z wielkimi ambicjami. Jak wspomina Mieczysław Massier. – To człowiek, na którego zawsze można było liczyć.

Po ciężkiej chorobie zmarł Krzysztof Należny. Pierwsze kroki z boksem rozpoczynał w Brzegu Opolskim, z którego zresztą pochodził. stamtąd trafił do Legnicy, a następnie do Lubina. – Był zawodnikiem Miedzi Legnica, a później Zagłębia Lubin. Kończył AWF. Ja miałem swój udział w tym, że wybrał taką drogę. Był trenerem w Miedzi Legnica i Zagłębiu. Następnie wraz ze mną, przez dwadzieścia lat uczył w szkole jako nauczyciel wychowania fizycznego. Był wspaniałym człowiekiem i kolegą. Sukcesów wielkich nie miał, ale był mocnym punktem w drugoligowym Zagłębiu – wspomina Mieczysław Massier, niegdyś trener pięściarskiego Zagłębia Lubin.

Stowarzyszenie „Boks” Lubin w tym koledzy Krzysztofa Należnego składają rodzinie zmarłego najszczersze wyrazy współczucia.

Dodaj komentarz