Wracaj do zdrowia trenerze!

Pewnie już wszyscy o tym słyszeliście, ale nasz trener Zbyszek wraz ze swoją żoną mieli potworny wypadek samochodowy. Kiedy wracali autem z Bydgoszczy, rozpędzony kierowca, który chciał wyprzedzić kolumnę pojazdów, uderzył w samochód trenera.

IMG_6930Konsekwencje tego wypadku były w skutkach okropne. Kilka dni w szpitalu zarówno dla naszego trenera jak i jego żony. Szkoleniowiec Zbyszek był najbardziej pokiereszowany. Zapadnięte płuco, uszkodzony obojczyk, żebra. Było ciężko. Auto uderzyło przecież od strony kierowcy. W przetrwaniu pomogła mu jego sportowa dusza i zahartowane prze lata ciało. Obecnie członkowie naszej stowarzyszeniowej rodziny przebywają już w domu. Trener Zbyszek jest przykuty przymusowo do łóżka. Przez kilka tygodni będzie musiał tak odpoczywać. Z całego serca życzymy małżonkom jak najszybszego powrotu do zdrowia i pełni sił. Jesteśmy z Wami!!!!

Dodaj komentarz